Autor Wątek: Dyfuzorek na wbudowaną lampę  (Przeczytany 2899 razy)

Offline Vanti

  • ________
  • Wiadomości: 386
    • Moja galeria
Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« dnia: Luty 09, 2010, 14:28:34 pm »
Szanowni Koledzy, Szanowne Koleżanki!
Pragnę się Was poradzić w jednej kwestii. Otóż jako że hobby jakim jest fotografia nie należy do najtańszych, a i moje fundusze nie są na tyle duże by ładować kupę kasy w sprzęt, w ramach wyboru jasny obiektyw czy porządna lampa błyskowa wybrałem obiektyw (na który jeszcze długo sobie nie pozwolę, ale przynajmniej wiem na co mam odkładać pieniądze ;) ). Jednakże zdarza się, że raz na jakiś czas trzeba skorzystać z wbudowanej lampy. Wiadome jest Wam zapewne, że takie światło jest dość ostre i powstają brzydkie cienie. Dlatego też chciałbym zakupić sobie gadżecik w postaci dyfuzorka (ręcznej roboty w postaci mlecznobiałego pudełka po filmie analogowym nie zawsze daje dobry rezultat ;) ). Przejrzałem sobie Allegro i znalazłem taki oto wynalazek:
Dyfuzor POP-UP na lampę wbudowaną 3 kolory
Moje pytanie brzmi - czy warto zainwestować w coś takiego (wiem, że to raptem 20 zł, ale mimo wszystko nie chcę bubla kupować) czy pozostać przy pudełku po filmie?
D60 | N18-55 | N50/2 AI | N70-300VR // Moje zdjęcia

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 09, 2010, 15:27:29 pm »
Vanti, chłopie, że też Ci nie żal wydawać aż 20 złotych na głupoty, zamiast na bezpruderyjne panny lub alkohol... NIby poważny człowiek, a tak nierozsądny...

Coś takiego możesz sobie zrobić ze spinacza i kawałka papieru, a nawet będziesz miał lepsze, bo o rozmiarach mniejszych lub większych i o wielu wymiennych elementach rozpraszających. Wystarczy, że zamiast kawałka papieru użyjesz kalki technicznej, płótna, kawałka jedwabnej szmatki usztywnionej przeźroczystą klejącą taśmą, lub czegokolwiek podobnego...

Możesz nawet zrobić coś odbijającego światło od sufitu - czyli 'quasi podnoszoną' wbudowaną lampę! :)

Od czego inwencja? A zaoszczędzone fundusze możesz wykorzystać na naprawdę przyjemne cele, a może nawet sfotografować te cele w negliżu i ucieszyć kolegów.
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline autograf

  • ________
  • Wiadomości: 3499
  • wracam na stałe na tff
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 09, 2010, 17:36:33 pm »
A zaoszczędzone fundusze możesz wykorzystać na naprawdę przyjemne cele, a może nawet sfotografować te cele w negliżu i ucieszyć kolegów.

PADŁEM ;D
napisałem na facebooku, że złamałem nogę! i 18 osób kliknęło "Lubię to!"

Offline Vanti

  • ________
  • Wiadomości: 386
    • Moja galeria
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 10, 2010, 10:10:08 am »
Wiedziałem, że na bomblu można zawsze polegać ;D

A tak poważnie mówiąc, to faktycznie lepiej sobie dać z tym spokój i zostać przy pudełku po filmie? Ale przecież to nie wygląda "profi"... :P
D60 | N18-55 | N50/2 AI | N70-300VR // Moje zdjęcia

Offline mjr

  • ________
  • Wiadomości: 745
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 10, 2010, 10:30:32 am »
Jestem tego samego zdania co bombel.
.... byłem i już tu nie wrócę.

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 10, 2010, 12:55:46 pm »
OK, teraz powiem coś śmiertelnie poważnie: zarówno papierek wytargany z pudełka, jak i takie plastikowe wynalazki wyglądają na równi profesjonalnie. Nie jestem przesadnym onanistą sprzętowym, ale licha wytłoczka za 12 groszy (choćby i kosztowała 20 zł plus przesyłka) NIGDY nie będzei wyglądać profi.

Z tym, że papierek z pudełka umieszczony w odpowiednim miejscu będzie znamionować fantazję posiadacza i odpowiednią dozę jego artystycznego szaleństwa, a kupiona za 20 zł plastikowa wytłoczka tylko frajerstwo tego, kto się dał nabrać i kupił.

A na pytania szczebioczących panien, co to za papierek nam sterczy z aparatu zawsze można coś ściemnić. Trzeba tylko używać skomplikowanego słownictwa takiego jak: holistyczna wizja człowieka, dyfuzor korpuskularno-falowy, tensorowo wyliczana macierz długości i szerokości papieru i temu podobne.

Przy odpowiedniej dozie fantazji wieczór mamy zapełniony atrakcjami aż do śniadania, a niewykluczone, że nawet wieloosobowo.
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Inkognito

  • ________
  • Wiadomości: 4299
  • Butem Rzucacz!
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 10, 2010, 13:05:00 pm »
Jak nie miałem lampy to radziłem sobie odbijając światło wbudowanej od sufitu.
Trochę sie trzeba nagimnastykować, ale efekt zdumiewający jak na koszt kilku groszy :)
Serdecznie polecam kombinować w tą stronę.
Bo jak kupisz to śmieszne coś, to będziesz nadal walił na wprost i nadal będą cienie i nadal oświetlenie będzie takie samo ;)
Tylko ciut (z naciskiem na ciut) bardziej miękkie.
Rzuć Butem - zrób akcję!

Offline Vanti

  • ________
  • Wiadomości: 386
    • Moja galeria
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 11, 2010, 00:46:01 am »
Panowie, czytam Wasze komentarze i od razu poprawi mi się humor (za co bardzo dziękuję :) ). W takim razie pozostaję przy swoim wynalazku ;) No, dokleję może jeszcze jakąś białą kartkę/kartonik od dołu. A jak ktoś będzie pytał, to powiem to co proponuje bombel - wtedy to naprawdę będzie "profi" :P
D60 | N18-55 | N50/2 AI | N70-300VR // Moje zdjęcia

Offline Inkognito

  • ________
  • Wiadomości: 4299
  • Butem Rzucacz!
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 11, 2010, 00:54:47 am »
Czy to ma znaczenie jak to wygląda?
Efekty po użyciu kartonika w stosunku do tych uzyskanych bez niego są (jeśli chodzi o cena/jakość) olśniewające :)
Rzuć Butem - zrób akcję!

Offline Vanti

  • ________
  • Wiadomości: 386
    • Moja galeria
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 11, 2010, 02:13:36 am »
No dobra, w takim razie powiedzcie mi jeszcze proszę jakiej grubości (tak mniej więcej - znaczy więcej niż mniej ;) ) powinien być ten kartonik? I pod jakim kątem pochylony? :P
D60 | N18-55 | N50/2 AI | N70-300VR // Moje zdjęcia

Offline Inkognito

  • ________
  • Wiadomości: 4299
  • Butem Rzucacz!
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 11, 2010, 10:26:25 am »
Nooo pod kątem takim żeby odbić np w sufit.
Ja nie miałem przymocowanego na stałe i jakoś prowizorycznie przytrzymywałem ręką.
A grubość? Ja wziąłem zwykły blok techniczny :) Czyli nic wysublimowanego.
Rzuć Butem - zrób akcję!

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 11, 2010, 15:45:34 pm »
No dobra, w takim razie powiedzcie mi jeszcze proszę jakiej grubości (tak mniej więcej - znaczy więcej niż mniej ;) ) powinien być ten kartonik? I pod jakim kątem pochylony? :P

Vanti, od czego masz aparat, głowę i pomyślunek?...

Gdzie chcesz robić te zdjęcia? Pytam nie o miejscowość, tylko o okoliczności: w pokoju, sali restauracyjnej, pubie w piwnicy, hali fabrycznej, kościele... Poza tym ważne będzie zorientowanie się w tym, czy da się odbić światło i ewentualnie od czego (sufit, ściany).

Jeśli masz do dyspozycji jasny sufit i to niezbyt wysoko (nie w kościele czy hali fabrycznej), możesz spróbować odbijać światło od sufitu - co jest wyjściem najlepszym, bo daje najlepsze efekty: ładne, łagodne rozproszone światło od góry, czyli najnaturalniej, jak się da. Plusem jest też to, że walisz błyski bez zastanowienia - w tym sensie, że nie zastanawiasz się przy każdym obrazku, od czego i w którym kierunku odbić błysk. Intuicyjne, proste, prawie automatyczne - i tylko potrzebujesz sufitu. :)

Jeśli sufitu nie ma, to znaczy jest, ale jest wysoko, lub jest ciemny, lub z innych powodów nie nadaje się do odbicia - masz jeszcze szansę odbijania błysku od ścian. Jest to co prawda gorsze wyjście niż poprzednie i wymaga zastanowienia przy każdym kadrze od czego odbić i w którą stronę - ale jak się nie ma co się lubi, to trzeba kombinować. Zdjęcia mogą być nie gorsze niż poprzednie, a jak się pokombinuje z błyskiem na drugą lamelkę, może być nawet wyczyn.

No i bywają sytuacje, że będąc pod dachem od niczego się nie da odbić wystarczającej ilości światła - np. w starych kościołach z brudnymi ścianami. Nie dość, że ściany brudne, to jeszcze sufit wysoko... Wtedy zamiast odbijać - a co za tym idzie traktować ściany czy sufity jak dyfuzor - należy właśnie wykorzystać kalkę, jako dyfuzor, czyli rozpraszacz. Wtedy nie odbijasz, tylko błyska się na wprost, licząc na to, że kalka czy iny papier rozproszy światło na tyle, że cienie nei będą zabijające.

Zmierzam do konkluzji. Weź jakąś pannę czy kumpla (muszą być cierpliwi), idź tam, gdzie warunki najbardziej przypominają te warunki, w jakich będziesz robić zdjęcia i zrób eksperymenty z różnymi papierami, kalkami, kątami ustawienia i tak dalej. Pozapisuj sobie mniej więcej to, co i jak robisz, a czego nei ma w exifie, np. kalka, błysk na wprost, albo karton żółty, odbicie równo 90 st. w górę...

A potem, mając te doświadczenia zaczniesz robić sam dyfuzory i niewykluczone, że sam zaczniesz je sprzedawać. :)
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Vanti

  • ________
  • Wiadomości: 386
    • Moja galeria
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 11, 2010, 17:35:26 pm »
A potem, mając te doświadczenia zaczniesz robić sam dyfuzory i niewykluczone, że sam zaczniesz je sprzedawać. :)
I stanę się obrzydliwie bogaty :P
Anyway - dziękuję za Wasze uwagi, które jak zwykle pomogą mi w doszkalaniu mojego biednego i ubogiego warsztatu ;)
D60 | N18-55 | N50/2 AI | N70-300VR // Moje zdjęcia

Offline autograf

  • ________
  • Wiadomości: 3499
  • wracam na stałe na tff
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 12, 2010, 00:20:00 am »
Nie zgadzam się z Bomblem!*









* w akapicie o pannie czy kumplu; wystarczy styropian (patrz mój avatar)


;D



napisałem na facebooku, że złamałem nogę! i 18 osób kliknęło "Lubię to!"

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Dyfuzorek na wbudowaną lampę
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 12, 2010, 04:09:52 am »
Styropian nie ponosi za Tobą statywu, ani nie użyczy tej przysłowiowej szklanki coli, jak nogi zabolą od łażenia.

No i nie pocieszy, jak zdjęcia nie wyjdą...
Pozdrawiam bombelkowo!