Autor Wątek: Kuleczka...  (Przeczytany 1528 razy)

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Kuleczka...
« dnia: Listopad 16, 2011, 12:41:00 pm »




"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 16, 2011, 16:16:31 pm »
Hmmm...

Jedno co mogę powiedzieć na pewno, to za dużo efektu wypukłości, który powoduje, ze zdjęcie wygląda jak wytłoczone od tyłu. Poza tym, ale to już pewnie mój pseudo monitor tak pokazuje, ale po lewej mam dwa takie pionowe czarne pasy, coś jak pnie drzew; otóż tło jest szare, a pnie są czarne i się odcinają.
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 16, 2011, 17:18:08 pm »
"po lewej mam dwa takie pionowe czarne pasy, coś jak pnie drzew; otóż tło jest szare, a pnie są czarne i się odcinają."

Widzisz to, co jest na zdjęciu. Nie ma w tym nic dziwnego.
Po prawej dla odmiany są dwa "białe" (brzozy), czyli
jasno szare.
Zdjęcie lasu, więc są drzewa. U nas na północy to normalne,
nie wiem, jak na południu kraju.
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 16, 2011, 18:02:10 pm »
Acha, to znaczy, że mój symulator monitora jednak tutaj się spisał i pokazuje to co jest ,a nei to czego nie ma. :)

Ale w takim razie ja to odbieram dziwnie, te pnie - są całkiem czarne i nei mają grama światła. Myślę, że to efekt działania tego filtra do wypukłości. U mnie to wygląda jakby te dwa jasne drzewa nagle wpadły w negatyw i odbiły się po przeciwnej części kadru.

Tu, na południu wcale nei mówimy na to 'symetria negatywowa'. :)
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 16, 2011, 21:16:36 pm »
"Ale w takim razie ja to odbieram dziwnie, te pnie - są całkiem czarne i nei mają grama światła."

Nie mają, ale dzięki jego działaniu powstały.


"Myślę, że to efekt działania tego filtra do wypukłości."

Filtra do wypukłości nawet nie widziałem podczas
tworzenia tego zdjęcia (od wyjazdu do lasu po moment
wrzucenie na serwer). Nie było go tam.
Trójwymiar (pozwolę sobie tak roboczo nazwać widoczny efekt)
powstał w wyniku użytej techniki naświetlenia ujęcia.
O właśnie, może w zgadywankę się zabawimy...?


"U mnie to wygląda jakby te dwa jasne drzewa nagle wpadły w negatyw i odbiły się po przeciwnej części kadru."

Rzeczywiście można odnieść takie wrażenie, sam się
na tym przyłapałem, jednak...
Zauważ, że nie są one symetryczne, choć "negatyw" brał
udział w akcji. W nieco inny jednak sposób.
Poniżej masz podgląd sytuacji w terenie.




"Tu, na południu wcale nei mówimy na to 'symetria negatywowa'."

Nie ma to wpływu na postproces ;)

Podsumowując - chwilami zbliżasz się do prawdy, lecz
nie tam, gdzie się tego spodziewasz.


Zagadka dla oglądających:
Jak powstał efekt wypukłości na tytułowym zdjęciu?

Proszę się nie krępować.
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #5 dnia: Listopad 16, 2011, 21:50:02 pm »
Na to nei mam siły. Zdjęcie odbieram jako dziwne i tyle, przy czym sadzę, że z powodu obróbki, czego nei rozumiem, i co mi się nei za bardzo podoba.
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Radek

  • ________
  • Wiadomości: 4380
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #6 dnia: Listopad 16, 2011, 21:58:35 pm »
Podpiszę się pod tym co skreślił Bombel. Te dwie pionowe czarne linie, obojętnie czy sa drzewami czy wynikiem działania czegokolwiek ( światła, człowieka w postprocesie ) psują ogólny odbiór zdjęcia. Powodują, że obserwator - tak sie określę - skupia swoją uwagę na tym i zachodzi w głowę co to i po co to...?
Sposób natomiast "wyrwania drzewa" z ciemności jest - uważam - naprawdę wyjątkowy i efektowny.
Co do sposobu uzyskania takiego efektu? Nie wiem, bo nie robię tego typu eksperymentów. Wydaje mi się, że to mocne kierunkowe białe światło zapodane pod rożnymi ( dwoma ?) kątami padania...
Czymtasem...

Offline tormentol

  • ________
  • Wiadomości: 2856
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #7 dnia: Listopad 17, 2011, 00:18:37 am »
Sposób natomiast "wyrwania drzewa" z ciemności jest - uważam - naprawdę wyjątkowy i efektowny.
To samo mi przychodzi do głowy. W ogóle zdjęcie jest efektowne i fajne. Ale, widać pewne niejasności. Czyli te dwa czarne pniaki po lewej, które wprowadzają jakiś dysonans. Ja np. zacząłem się zastanawiać czemu one są czarne? Przecież Seeker świecił latarą, to powinny odbić więcej światła. We mgle tak się dzieje czy co? Niestety nie znam się na tych bajerach, choć zamierzam się pobawić w przyszłości. Mnie też nie za bardzo podchodzi ten efekt spłaszczenia kontrastu szczególnie widoczny na dole na liściach. Domyślam się, że to nałożenie warstwy w trybie negatywu lub coś podobnego.
Tero reasumując. Bo za dużo napisałem o sprawach negatywnych. Uważam, że jest to całkiem dobra praca wymagająca mz lekkich poprawek.

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 17, 2011, 04:43:20 am »
"Zdjęcie odbieram jako dziwne i tyle, przy czym sadzę, że z powodu obróbki, czego nei rozumiem"

A co tu rozumieć...? ;) Podoba się, albo nie
i to rozwiązuje "problem" w zupełności.
Rozumieć (lub nie) można metodę, ale żeby w ten sposób
rozpatrywać własne emocje?
To jest dopiero dziwne ;)
Chyba sobie obliczę, czy mi zupa smakowała...


"Wydaje mi się, że to mocne kierunkowe białe światło zapodane pod rożnymi ( dwoma ?) kątami padania..."

I tak, i nie ;)

Tak, bo światło rzeczywiście było w pewien sposób dwojakie
i jako kryterium podziału należy przyjąć kąt padania.
Sam podział polegał jednak na osobnym oświetlaniu motywu
z lewej strony i analogicznie z prawej. Coś tu jednak jeszcze
nie do końca pasuje, o czym za chwilę (*).
Źródło światła tradycyjnie pływające, więc wspomniane
dwa wyodrębnione kierunki są nieco umowne, jednak nie
rzutuje to na sam zarys idei, a odpowiedź uznaję
za częściowo prawidłową.

Nie, ponieważ prawdopodobnie nieco inny schemat działania
miałeś na myśli. (*) Brakującym elementem układanki jest
rozdzielenie kierunków oświetlania na osobne klatki.

"Domyślam się, że to nałożenie warstwy w trybie negatywu lub coś podobnego."

Tak, ale... z podziałem na role ;) Jedna klatka idzie na tło,
a druga na przykrywkę w postaci negatywu (z dodatkowo
obróconym HUE o 180).
Ponownie uznaję część odpowiedzi.
Dla zwykłego trybu krycia i proporcji składowych po 50%
otrzymamy taki efekt



Propozycja dla ciekawskich (w pozytywnym sensie):
Zapisać zdjęcie (to szare) na dysku i zamienić na negatyw.
Zabawa powyższa sporo wyjaśnia (także w kwestii czarnych
drzew) i przy okazji pokazuje pewien ciekawy efekt dający
dalsze pole manewru (nie jedyne).
Dwie "przeciwnie" oświetlone klatki dają przynajmniej kilka
możliwości docelowych i jest to miłe uczucie ;)

Odważy się ktoś spróbować wspomnianego negatywu?


Plik wynikowy potrzebował jeszcze koloru, ale to już
osobna bajeczka.


Drobna ciekawostka - cały proces (za wyjątkiem retuszu
magentowych, przysmażonych narożników) polegał
na prostych i wyłącznie globalnych operacjach.
Żadnych filtrów, masek, czy innych sztuczek.
"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline Radek

  • ________
  • Wiadomości: 4380
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 17, 2011, 21:37:35 pm »
zabawiłem się ... :) Spryciarz ...

Czymtasem...

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 17, 2011, 23:20:59 pm »
"zabawiłem się ..."

I bardzo dobrze. Taka postawa mi się podoba.

Prawda, że proste? ;)
I fajne, bo elastyczne.


Wiadomo już kogo (lub co) możemy obwiniać za czarne
pniaki po lewej w wersji "oryginalnej"?

Tak, tak. Winne jest paradoksalnie światło.
Padające z.....
prawej.

Tym samym teoria o przeforsowaniu obróbki i nadużyciu
filtra "wytłaczankowego" upadła. Z hukiem.

Dla pewności załączam podstawowe klatki składowe:

a)


b)


Kompletne surówki, tyłko wywołane, a kolor można wyrypać
z wcześniejszej poglądówki (złożonej z obydwu klatek
właśnie pokazanych i lekko podretuszowanej).

Jak to zrobić...?
Podobnie do wytłaczanki, tylko warstwa pozytywu i negatywu
ma pochodzić z jednej klatki. Zasada krycia warstw jest
identyczna. Pozytyw zmieszany z negatywem daje nam
szary prostokąt, ale kiedy obrócimy HUE jednej z warstw...
(o 180 najlepiej).


Mamy teraz do dyspozycji parę klatek wejściowych (oryginały,
składankę, wytłaczanki i "kolor luzem"), jeżeli do zabawy
zaprzęgniemy krzywe (warstwy są w obecnej sytuacji
oczywistością) oraz tryby (polecam zwykły i overlay) i stopnie
krycia... to w efektach końcowych możemy przebierać,
jak w ulęgałkach, a jeszcze o maskach nie wspomniałem... ;)


Proponuję się tym wszystkim pobawić i zapodać efekty do wątku.
Zabawa może być przyjemna i kreatywna.


"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline tormentol

  • ________
  • Wiadomości: 2856
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 17, 2011, 23:50:57 pm »
Ja robię głównie balans bieli, kontrast, czasem jak muszę coś wyrównać to maskę ostatecznie, a tu efekciarstwo odchodzi!
Skandal!

Bym zapomniał, jeszcze saturator.


Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 18, 2011, 02:18:19 am »
Oczywiście można do tego samego efektu dojść mieszając jeszcze paręnascie innych sposobów, łącznie ze składaniem 64 layerów z przezroczystościami wyliczanymi z logarytmu długości przeciwprostokątnej na wykresie stosunku koloru do ilości odcieni negatywu w trybie lab, skonwewrtowanego z 16 do 7 bitów, jeden odliczywszy. Ale jeszcze jakoś inaczej.

Dla mnei to cały czas wygląda jak efekt działania jakiegoś embossa, i jest to raczej efekt z gatunku 'tanie'. Obojętne, jaką filozofię się do tego dorobi.





Tak się zastanawiam, i w sumei dochodzę do jednego wniosku: dlaczego nie zrobić jakiegoś dobrego zdjęcia, tylko za pomocą jakichś embossowatych wymysłów psuć jeszcze bardziej?
Pozdrawiam bombelkowo!

Offline Seeker

  • ________
  • Wiadomości: 5194
    • gnioto
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 18, 2011, 03:01:44 am »
"dlaczego nie zrobić jakiegoś dobrego zdjęcia,"

Rób, nikt przecież nie broni. Jak się uda, to jeszcze pochwalą.

Nie wiem tylko, po co za każdym razem i za wszelką cenę
szukasz u mnie jakichś pustynnych wodorostów i próbujesz
odowodnić, że czarne jest białe.

Próbuję tylko pokazywać możliwości i zasady działania
niektórych mechanizmów, nikogo do ich stosowania
nie zmuszając.

W hipokryzji dawno już prześcignąłeś wszystkich razem
wziętych i każdy bardziej spostrzegawczy z pewnością
to zauważył. Klapki na oczach także.

Najpierw walczysz z "jak tam było", a teraz negujesz
wszelkie modyfikacje. Tu nie trzeba być jasnowidzem,
aby dostrzec zakłamanie.

Świat się zmienia, ludzie zdobywają nową wiedzę, poglądy
ewoluują... Tego nie zatrzymasz.
Możesz brać w tym udział, albo stać z boku i marudzić.

P r o s t e . . .


"Udanych kadrów. Bo przecież nie światła..."  Kasandra

Offline bombel

  • ________
  • Wiadomości: 6307
Odp: Kuleczka...
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 18, 2011, 03:18:01 am »
He he, momentami dobre! Wspaniale puszczją ci nerwy, ale:

1. ja nigdzie nei twierdzę, że mnie do czegoś zmuszasz. Ja piszę, że mi się nei podobają te efekty, obojętne jak skomplikowanie się je robi. Wystawiasz zdjęcia, a ja je komentuję. Proste.

2. hipokryzją byłoby, gdybym pisał odwrotnie: nei podobają mi się, ale piszę, że ładne. To jest hipokryzja. Proste? A mnie się nie podobają i piszę, że mi się nei podobają. Możesz tego nie lubić, ale to nei jest hipokryzja. :) Proste.

3. Resztę wywodu zostawiam bez komentarza, bo myślę, że tak naprawdę rozumiesz co miałem na myśli z tym całym 'jak tam było'. A jeśli nei rozumiesz, to znaczy, że miałem o Tobie lepsze zdanie niż zasługujesz. Proste, co?

















Aaa, przypomniało mi się: też nei zawsze i też nei wszędzie jak piszesz. Były zdjęcia, ktore zrobileś, a mnie sie podobały i dawałem temu wyraz. Ale to były te dobre zdjęcia. :)
« Ostatnia zmiana: Listopad 18, 2011, 03:22:22 am wysłana przez bombel »
Pozdrawiam bombelkowo!